Moralność finansową Polaków można mierzyć

06/07/2016

W dniu 30 czerwca 2016 roku odbyła się konferencja prasowa InfoMonitor BIG, podczas której dokonano prezentacji 32. edycji Raportu InfoDług. Prezentacji tego cyklicznego raportu towarzyszyło zaprezentowanie wybranych danych z unikalnych badań, których autorem jest profesor dr hab. Anna Lewicka–Strzałecka. Celem projektu badawczego była identyfikacja systemu moralnej regulacji Polaków w obszarze relacji finansowych.

Prezentacji aktualnych danych na temat poziomu zadłużenia Polaków w konfiguracjach ilościowych, odwołujących się do „twardych danych” liczbowych z dwóch baz: Biura Informacji Kredytowej oraz Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor, towarzyszyło inne, ważne wydarzenie. Po raz pierwszy zaprezentowane zostały wyniki unikalnych, nie tylko w skali polskiej, badań. Projekt ten został zainicjowanych przez KPF, ale udało się go zrealizować jako partnerskie przedsięwzięcie wraz z BIG InfoMonitor i IKANO Bankiem. Badania opisują kondycję Polaków w obszarze moralności finansowej. Moralne postawy konsumentów znajdują się poza głównym zainteresowaniem wielu interesariuszy rynku finansowego, w tym zarówno mediów, akademików i naukowców, ale często również wysokich urzędów. Dzieje się tak, uznając zapewne, iż konsument jako słabsza strona relacji rynkowej, nawet jeśliby posługiwał się nierzetelnymi moralnie praktykami, to skutki tego zjawiska byłyby niewiele znaczące, czy wprost neutralne dla rynku, dla gospodarki. Przyjęcie takiego założenia nie pozwala na opisanie rzeczywistego obrazu rynku finansowego, mechanizmów jego funkcjonowania. Pomijanie tego komponentu, który w skali masowej może mieć bardzo istotny, a co więcej bardzo negatywny wpływ na funkcjonowanie rynku.

Moralny komponent funkcjonowania rynku choć jest jednym z wielu, ale nie najmniej znaczącym czynnikiem, wpływającym na decyzje stron transakcji – podkreślała Profesor Anna Lewicka Strzałecka, autorka metodologii badań i raportu. – Bardzo często zainteresowanie badaczy jak i opinii społecznej kierowane jest w stronę standardów etycznych managerów, czasem pracowników. Natomiast moralne postawy nabywców dóbr i usług rzadko bywają przedmiotem badań empirycznych.

WERBALNIE JESTEŚMY ZGODNI – DŁUGI MUSZĄ BYĆ SPŁACANE

W sferze deklaracji, polskie społeczeństwo można uznać za rygorystycznie podchodzące do kwestii niewywiązywania się z obowiązku uregulowania długów, wywiązywania się z przyjętych na siebie zobowiązań finansowych. 97% Polaków zgodnie twierdzi, że oddawanie długów zawsze jest obowiązkiem moralnym. Jednakże w konkretnych sytuacjach życiowych, konkretne postawy są już bardzo zróżnicowane. Co prawda, względnie wysoki stopień braku akceptacji dla zachowań nieetycznych występuje wobec tych sytuacji, w których mogłoby dojść do naruszenia norm prawa. Okazuje się bowiem, że najrzadziej usprawiedliwiane nadużycia konsumenckie to te, które są zagrożone sankcjami karnymi, takie jak aktywne wyłudzanie pieniędzy poprzez posługiwanie się fałszywymi dokumentami, zawyżanie wartości poniesionych szkód czy zatajenie informacji uniemożliwiających zaciągnięcie kredytu. W nieco mniejszym stopniu badane osoby są skłonne potępiać wykorzystywanie nadarzającej się okazji w postaci błędu kasjera, który pomylił się na swoją niekorzyść. Jednak już takie postawy, jak akceptacja społeczna dla pracy na czarno, by uniknąć spłacania zobowiązań, częsta zmiana rachunków bankowych, by uniknąć egzekucji komorniczej, przepisywanie majątku na rodzinę, by uniknąć konieczności jego spieniężenia, w celu spłaty długu wobec wierzyciela, to stosunkowo częste praktyki.

Brak badań w tym obszarze to duży niedostatek rzetelnej wiedzy o zdarzeniach i mechanizmach rynkowych. Nadto jakże częste podkreślanie przez media, iż winnym problemów dłużnika jest co do zasady nie on sam, ale wierzyciel, prowadzi do bardzo groźnego zjawiska erozji podstawowych instytucji społecznych, w tym poczucia obowiązku do wywiązywania się z zobowiązań – twierdzi Andrzej Roter, Dyrektor Generalny KPF. – To prosta droga do tego, by rosła wciąż skala nieuregulowanych należności, czego istotnym źródłem staje się samo-usprawiedliwianie się dłużników w każdej sytuacji problemów finansowych. To prosta droga też do tego, by rósł deficyt środków w ZUS, funduszu alimentacyjnym, by rosła szara strefa gospodarki, nieregularne portfele należności za energię, gaz, wodę, kredyt, ubezpieczenie. Z drugiej strony, będzie malała wciąż skuteczność egzekucji komorniczej i będzie malał względny udział tych dłużników, którzy co do zasady chcą się dogadać co do spłaty własnych, uznanych przez siebie zaległości, czy choćby utrudnianie kontaktu ze sobą wierzycielowi, by doczekać do przedawnienia się długów – ocenił Andrzej Roter, Dyrektor Generalny KPF.

MORALNOŚĆ ZMIERZONA PO RAZ PIERWSZY

W trakcie konferencji prasowej zaprezentowano po raz pierwszy w Polsce Indeks Akceptacji Nieetycznych Zachowań Finansowych, który obrazuje i mierzy społeczną akceptację na naruszanie przez konsumentów norm prawnych bądź standardów etycznych. Indeks ten, który został wyznaczony przez średnią sum odsetków odpowiedzi czasem, często lub zawsze na pytania o możliwość usprawiedliwiania poszczególnych zachowań, w badanej grupie wyniósł 23,2. To oznacza, że Polacy są skłonni usprawiedliwiać odstępstwa od zasad w prawie jednej czwartej sytuacji. Pogłębiona analiza danych pozwoliła na określenie profilu osób akceptujących nieetyczne zachowania finansowe. Wyższy poziom akceptacji nieetycznych zachowań finansowych przejawiają mężczyźni niż kobiety, a także osoby młodsze – dla osób w wieku 18-29 lat – indeks wyniósł 27, co może potwierdzać, iż wymagania moralne dotyczące finansów rosną wraz z wiekiem.

Wyniki badania Moralności Finansowej Polaków są zbieżne z charakterystyką osób nieterminowo płacących różnego rodzaju zobowiązania, zaprezentowanych w najnowszej edycji raportu InfoDług – zwraca uwagę Sławomir Grzelczak, prezes Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. – W bazach BIG InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej zdecydowanie częściej niesolidnymi dłużnikami, obsługującymi z problemami bieżące rachunki za media, telefon, czynsz oraz kredyty i pożyczki są mężczyźni, a także osoby w wieku 35-44 lat. Na 10 nierzetelnych dłużników jedynie czterech to kobiety. Jeśli chodzi o wiek, osoby powyżej 65 roku stanowią tylko 13 proc. niesolidnych dłużników, podczas gdy 25-34 latkowie – 22 proc., a 35-44 latkowie – 24 proc. Z pewnością, na to jak obsługujemy zobowiązania wpływają nie tylko możliwości finansowe, ale również uwarunkowania moralne – dodaje Sławomir Grzelczak.