Silny konflikt polityczny może na długo obniżyć – i tak niski – poziom kapitału społecznego

28/11/2019

Przed polską gospodarką stoją ogromne wyzwania. Procesy demograficzne będą w nadchodzących dekadach negatywnie oddziaływać na potencjał gospodarczy. Proces starzenia się społeczeństwa jest jednym z najszybciej postępujących w Europie. Tendencje te będzie trudno zatrzymać. Wzrost dzietności w powolnym tempie zwiększa potencjał rynku pracy, co ujemnie wpływa na tempo doganiania najbogatszych krajów Europy.

Komisja Europejska prognozuje, że do 2060 r. długookresowa stopa wzrostu realnego PKB Polski może spaść nawet poniżej 1%. Ministerstwo Finansów optymistycznie ocenia, że w 2060 r. stopa ta wyniesie 1,7%. Choć potencjalny wzrost realnego PKB w innych krajach też się obniży, to procesy demograficzne w nich nie mają tak silnie negatywnego charakteru (w niektórych krajach UE przyrost naturalny jest dodatni).

Doganianie gospodarek zachodnich (konwergencja) nie będzie więc łatwe. Polska może wpaść w tzw. pułapkę średniego dochodu, stwarzającą konieczność kompensowania negatywnych zmian demograficznych przez pobudzanie rozwoju:

  • kapitału produkcyjnego,
  • kapitału ludzkiego, na który składaj ą się wszystkie cechy i umiejętności pracowników, sprawiaj ące że są oni produktywni,
  • produktywności pracy i kapitału.

Co do konieczności podjęcia działań podtrzymujących długookresowy wzrost realnego PKB panuje zgoda. Zostały one zaadresowane w strategiach rozwoju gospodarczego i są obecne w debacie publicznej. Nie można jednak zapomnieć o nie mniej ważnym czynniku rozwoju, a mianowicie o kapitale społecznym. To pojęcie, odnosi się do stosunków społecznych, warunkujących tworzenie wzajemnego zaufania uczestników życia gospodarczego, niezbędnego dla rozwijania wymiany i osiągania z niej korzyści (z ekonomicznego i społecznego punktu widzenia). Z badań jednoznacznie wynika, że kraje o wysokim poziomie kapitału społecznego (zaufania) zdołały przełamać pułapkę średniego dochodu, notują wysoki wzrost gospodarczy i są zaawansowane technologicznie.

Osiągnięcie poziomu najlepiej rozwiniętych, innowacyjnych gospodarek wymaga przyspieszenia akumulacji kapitału społecznego. W Polsce jej stopień jest względnie niski i niewiele zmienił się od chwili rozpoczęcia przemiany ustrojowej, a w ostatnim okresie – jak się zdaje – nawet się obniżył. Problem ten poddaliśmy opinii społecznej, zadając na przełomie października i listopada uczestnikom cokwartalnego badania kondycji gospodarstw domowych dodatkowe trzy pytania o ich ocenę występowania konfliktu politycznego w Polsce i jego znaczenia dla procesów gospodarczych. Wyniki są jednoznaczne – niemal 90% ankietowanych uważa, że w Polsce toczy się silny konflikt polityczny, a blisko 85% badanych jest zdania, że rozlał się on na całe społeczeństwo, na relacje międzyludzkie, sąsiedzkie, zawodowe, biznesowe, a nawet na stosunki w rodzinie. Utrudnia rozwój mikro- i małych przedsiębiorstw oraz sektorów e-commerce i usługowe, w tym usług finansowych, dla których zaufanie jest fundamentem działania. Prawne i ekonomiczne zabezpieczenie transakcji stanowi bowiem dla nich większy ciężar niż dla przedsiębiorstw z dużym kapitałem.

 

Ponadto w warunkach nierozwiniętego kapitału społecznego innowacyjność nie rośnie, nie jest powszechnie wdrażana (w szczególności w średnich i małych firmach). Zamrożenie rozlewania się innowacyjności staje się barierę dla rozwoju społeczno-gospodarczego. Gospodarstwa domowe, będąc uczestnikami życia gospodarczego, potwierdziły, iż zaogniony konflikt polityczny ujemnie wpływa na zaufanie społeczne i staje się w ten sposób barierą dla wzrostu gospodarczego Polski, hamując procesy konwergencji z najbogatszymi i najnowocześniejszymi gospodarkami Europy i świata. Aż 85% ankietowanych wyraża tę obawę.

Silny konflikt polityczny może na długo obniżyć – i tak niski – poziom kapitału społecznego. Z nie rozwiniętym kapitałem społecznym Polska nie awansuje do grona najbardziej dynamicznych, bogatych i nowoczesnych gospodarek. Nie osiągnie najwyższych celów. Parafrazując słowa Billa Clintona, można powiedzieć: „Kapitał społeczny, głupcze!”.


Dr Sławomir Dudek jest doktorem nauk ekonomicznych w Instytucie Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Od dwóch dekad zajmuje się problematyką wahań cyklicznych w gospodarce, prognozami gospodarczymi, finansami publicznymi, systemem podatkowym, badaniami nastrojów gospodarstw domowych. Jego zainteresowania badawcze dotyczą w szczególności zachowań gospodarstw domowych. Jest współautorem unikatowego projektu badania rynku consumer finance, realizowanego przez IRG SGH we współpracy z ZPF. W IRG SGH jest kierownikiem kwartalnego badania nastrojów ekonomicznych gospodarstw domowych. Autor lub współautor kilkudziesięciu publikacji i referatów w zakresie ekonomii. W latach 2008-2019 był Dyrektorem Departamentu Polityki Makroekonomicznej w Ministerstwie Finansów, gdzie zajmował się m.in. analizami i prognozami makroekonomicznymi i fiskalnymi, analizą ekonomiczno-finansową najważniejszych reform i zmian w zakresie polityki społeczno-gospodarczej. W Ministerstwie Finansów od 1996. Najważniejsze projekty: m.in. opracowanie i stosowanie reguły wydatkowej; wiceprzewodniczący ds. analiz w zespole opracowującym koncepcję „jednolitej daniny”;  szacowanie luki VAT, luki CIT; integrowanie danych administracyjnych (PIT, ZUS, 500+, itd.) w celu prowadzenia analiz mikrosymulacyjnych. Członek Towarzystwa Ekonomistów Polskich.

https://www.linkedin.com/in/sdudek/

https://twitter.com/DudSlaw