Warunki do pożyczania korzystne, ale Polacy ostrożni. Raport KPF i Rejestru Dłużników ERIF BIG S.A.

03/09/2015

Tylko jedno na dziesięć gospodarstw domowych planuje zaciągnięcie w przyszłości pożyczki gotówkowej. Dalekie od oczekiwanych przez dostawców produktów kredytowych i pożyczkowych wskazania mają miejsce, paradoksalnie, w sytuacji korzystnego dla kredytobiorców otoczenia rynkowego i rosnącego wskaźnika tzw. ufności konsumenckiej – wynika z raportu Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych, realizowanego wspólnie z Rejestrem Dłużników ERIF: „Zaciąganie kredytów i pożyczek gotówkowych w instytucjach finansowych przez polskie gospodarstwa domowe”.

Pozytywne oceny zarówno gospodarstw domowych jak i banków w zakresie sytuacji gospodarczej i na rynku pracy, mogą skłaniać kredytodawców do formułowania bardzo optymistycznej prognozy wzrostu portfela kredytów konsumpcyjnych w 2015 roku – planowany poziom tego wzrostu to 13,4%, a zatem aż 4-krotnie więcej niż w roku 2014.

Mimo tak optymistycznej prognozy wzrostu portfela kredytów konsumpcyjnych, w I półroczu 2015 skala zmian wartości kredytów gotówkowych była niewielka, choć wzrosty notowano z miesiąca na miesiąc. W rezultacie wartość tego portfela ze 102 mld PLN w styczniu 2015 wzrosła do 105,7 mld PLN na koniec maja br. – Umiarkowana, ale dodatnia dynamika może być konsekwencją poprawy sytuacji gospodarstw domowych. Zmniejszające się wskaźniki bezrobocia i poprawa dochodów z jednej strony zwiększa zdolność kredytową i potencjalnie sprzyja zaciąganiu zobowiązań, z drugiej natomiast – malejące ceny oraz niskie oprocentowanie depozytów zachęcają do finansowania zakupów własnymi siłami – zauważa dr Mirosław Bieszki, Doradca Ekonomiczny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych.

POZYTYWNIE NASTAWIONE CO DZIESIĄTE GOSPODARSTWO

9,8% badanych gospodarstw domowych deklaruje chęć zaciągnięcia pożyczki gotówkowej. W tej grupie znajdują się zarówno te, które w ogóle nie posiadają jeszcze zobowiązania finansowego w postaci kredytu/pożyczki gotówkowej, jak i te, które są już zadłużone w instytucjach finansowych, ale zamierzają zaciągnąć kolejny kredyt.

W II kwartale 2015 roku odsetek gospodarstw, należących do pierwszej z wymienionych kategorii wyniósł 7,6%, co oznacza spadek w stosunku do analogicznego okresu 2014 roku, kiedy to znajdował się na poziomie ok. 10%. Obecne wskazanie jest bliskie przeciętnej z lat 2007 – 2013. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że to właśnie w tej grupie – tak jednoznacznie deklarującej swoje nastawienie do kredytów gotówkowych – znajdują się potencjalni klienci banków i instytucji pożyczkowych. Zatem poszukiwanie możliwości sprzedaży kredytów należałoby raczej zaadresować do tej kategorii gospodarstw domowych. Z drugiej strony – wymagać to może poniesienia znacznych nakładów na reklamę produktów pożyczkowych i kredytowych.

WIĘKSZE RYZYKO KREDYTOWE

Z kolei można przypuszczać, że grono gospodarstw domowych już deklarujących posiadanie zadłużenia i zarazem chęć jego zwiększenia może nie być najbardziej właściwym adresatem do kierowania oferty kredytowej. W sytuacji pogarszającej się oceny gospodarstw domowych co do bieżącej obsługi zobowiązań, z czym mamy do czynienia obecnie, potencjalni klienci z opisanej wyżej grupy stają się klientami podwyższonego ryzyka kredytowego. W III kwartale 2015 roku aż do 13,4% (z 7,5%) wzrósł udział deklarujących duże problemy w spłacie zobowiązań. W tej grupie, opóźnienia w wywiązywaniu się z zobowiązań są nawet dłuższe niż 6 miesięcy. Nie można wykluczyć również, że zjawisko erozji podstawowej instytucji społecznej, jaką jest wywiązywanie się ze zobowiązań, pod wpływem zliberalizowanych przepisów upadłościowych, będzie rosnąć. Trzeba przecież zauważyć, że łagodniejsze przesłanki dostępu do upadłości konsumenckiej, wpływać mogą na osłabienie postaw lojalności kredytobiorców i w efekcie również na liczbę zakończonych postępowań w sprawie wniosków o upadłość konsumencką. Według statystyk Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej, do połowy sierpnia 2015 roku, liczba ogłoszonych przez sądy wobec osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej upadłości osiągnęła 900. Dla porównania, pod rządami poprzedniej ustawy, obowiązującej od 2009 do końca 2014 roku, takich przypadków odnotowano zaledwie 60.

W tym kontekście znaczącą rolę winny odgrywać instytucje, prowadzące bazy danych o kredytobiorcach, w tym i finansowych i handlowych. Należy przewidywać, iż coraz większą rolę będą odgrywały biura informacji gospodarczej, dostarczające danych, wykorzystywanych do rzetelnej i kompleksowej oceny zdolności kredytowej potencjalnych pożyczko- lub kredytobiorców. W utrzymującym się środowisku niskich stóp, ograniczając przychody kredytodawców, znaczenie danych ograniczających straty na gorszej jakości portfelu kredytowym będzie dynamicznie rosło – ocenia Andrzej Roter, Dyrektor Generalny KPF.

Wiedza na temat obciążeń finansowych gospodarstwa domowego, które ubiega się o pożyczkę lub kredyt jest istotna dla instytucji finansowej z perspektywy oceny ryzyka zawarcia transakcji. Również jest istotna z perspektywy jego właściwego monitorowania. Coraz lepsze i wczesne rozpoznawanie klienta podwyższonego ryzyka może być jedną z kluczowych podstaw uzyskiwania przewagi konkurencyjnej w najbliższym czasie. Nie zawsze będzie to oznaczać rezygnację z przyjęcia klienta do portfela klientów obsługiwanych, a coraz częściej do stosowania zróżnicowanej polityki na etapie jego obsługi – mówi Edyta Szymczak, Prezes Zarządu Rejestru Dłużników ERIF BIG S.A., który jest Partnerem Raportu.

Na koniec I półrocza 2015 roku w bazie Rejestru Dłużników ERIF najwięcej gospodarstw domowych miało kłopot z regularną spłatą zaciągniętych zobowiązań w przedziale kwotowym od 1 tys. do 3 tys. złotych. Są to kwoty, z których spłatą można sobie poradzić przy dokładnym planowaniu swojego budżetu domowego – dodaje Edyta Szymczak.

W obliczu konieczności ponoszenia wydatków reklamowych w celu pozyskania osób niemających zobowiązań w instytucjach finansowych, ale deklarujących ich zaciągnięcie, większe efekty ekonomiczne może spowodować aktywniejsza komunikacja i interakcja z dotychczasowymi klientami, deklarującymi posiadanie zadłużenia i utrzymywanie go na stałym poziomie. W szczytowym okresie, w II kwartale 2010 roku takich gospodarstw było ponad 14%, podczas gdy obecnie ich udział w ogóle respondentów wyniósł 6,4%. Odbiega on także od średniego odsetka wskazań dla lat 2007-2010, wynoszącego 10,6%.  – Takie wnioski z analizy danych mogą potwierdzać, że będzie się utrzymywał silniejszy popyt gospodarstw domowych raczej na krótkoterminowe kredyty celowe, na przykład finansujące zakup ratalny dóbr trwałych lub krótkie pożyczki gotówkowe – zauważa Andrzej Roter,

Raport KPF i Rejestru Dłużników ERIF BIG S.A. powstał na podstawie danych, uzyskanych w ramach cyklicznych badań koniunktury na rynku consumer finance, realizowanego od 2006 roku przez KPF i Instytut Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej.